Przygoda z Bocianem zakonczona :(

Galeria i Dyskusja o fotografii nie koniecznie związanej z BMW.

Postprzez Marcin84 » Wt 20 lip, 2010

13matt13 napisał(a):Po co to robić? widać że nie dość że podłużnice prze koszone to słupek wgnieciony, pewnie na dachu tez się pomarszczył. Nie warto bawić się w naprawę, zbyt mała wartość auta a siana pójdzie w pip i do tego składaka będzie miał.


Ogladalem na szybkiego to auto i slupek i dach sa ok. Podluznice podejrzewalem, ze sa do zrobienia.

Wiesz ile po PL jezdzi aut (chodzi mi o ponad 10cio letnie) naprawde bezwypadkowych?? NIEWIELE!! Taki stan jak ma kolega Spreza to robia w warsztacie i gonia jako niebita. Takie sa polskie realia...
Ostatnio edytowano Śr 21 lip, 2010 przez Marcin84, łącznie edytowano 1 raz
Marcin84

Niedzielny Kierowca
 
Posty: 387
Dołączył(a): N 14 cze, 2009
Lokalizacja: PL

Postprzez SprężaM3 » Wt 20 lip, 2010

No taka prawda polak potrafi i goni towar dalej, jeżeli ktos by chciał kupic w całości za dobra kase to ja sprzedam i niech se zrobią to auto bo jest naprawde w bardzo dobrym stanie blacharka to igła 0 rdzy, ja nie mam funduszy na remont niestety ale jeśli by sie znalazł nabywca to pomoge w uzyskaniu cwiartki itd
SprężaM3
 

Postprzez bolec174 » Wt 20 lip, 2010

Kolego,jakbys sie zdecydował naprawiac swoje autkoi byłoby potrzeba jakies czesci to wal do mnie,mam troche tego w przystepnej cenie a jak nie to sie zalatwi bo kumpel ma anglika na czesci...
bolec174

Klubowicze
 
Posty: 17
Dołączył(a): N 21 mar, 2010
Lokalizacja: gdansk-otomin

Postprzez Szczepan » Wt 20 lip, 2010

nie przedłużnice tylko podłużnice się mówi/pisze....
Avatar użytkownika
Szczepan

Moderator
 
Posty: 3611
Dołączył(a): Pn 03 gru, 2007
Lokalizacja: Gdansk

Postprzez darek-k16 » Śr 21 lip, 2010

podłużnice to podstawa....jak są przekoszone to cała konstrukcja po dupie dostaje...i nie masz pewności czy nadal będą 2 ślady!!
nie lepiej kupić budę i silnik przełożyć? za klepanie tych podłużnic i reszty wydasz więcej niż za samą budę...
Avatar użytkownika
darek-k16

Asfaltowy Rambo
 
Posty: 1196
Dołączył(a): Wt 05 cze, 2007
Lokalizacja: Midsund/Gdynia/Bytów

Postprzez SprężaM3 » Śr 21 lip, 2010

No jak narazie jestem za buda i się rozglądam ale kto wie co z tego będzie
SprężaM3
 

Postprzez darek-k16 » Śr 21 lip, 2010

na forum ostatnio pare ludzi sprzedawalo na czesci ....moze buda nie jest tak bardzo uszkodzona jak Twoja...
duzo tez jest na legro.....
Avatar użytkownika
darek-k16

Asfaltowy Rambo
 
Posty: 1196
Dołączył(a): Wt 05 cze, 2007
Lokalizacja: Midsund/Gdynia/Bytów

Postprzez Marcin84 » Śr 21 lip, 2010

darek-k16 napisał(a):podłużnice to podstawa....jak są przekoszone to cała konstrukcja po dupie dostaje...i nie masz pewności czy nadal będą 2 ślady!!
nie lepiej kupić budę i silnik przełożyć? za klepanie tych podłużnic i reszty wydasz więcej niż za samą budę...


No masz racje, moze robic 4 slady, wlasnie "cala zabawa" w tym by zrobic je jak z fabryki, a wiem, ze sa ludzie w Trojmiascie, ktorzy z pewnoscia by temu podolali za pare stowek.

PS.
Ludzie, zeby dorwac zdrowa bude to trzeba sie sporo naszukac, a tym bardziej bude z 1.8 tds... i nie mozna mowic, ze sie przelozy TYLKO silnik, a reszta rzeczy to co? :| Zalozmy, ze Mati kupi bude z 1.8 tds to wtedy przekladka wyjdzie nawet w miare "tanio", sprawnie i szybko, a jezeli znajdzie bude od innego diesla (2,5td/tds), tez nie bedzie dramatu, a jak dorwie od benzyny (a zapewne tak bedzie najlatwiej i najszybciej kupic bude) to nie zdajecie sobie sprawy jak wiele elementow trzeba przelozyc i jak wielki generuje to koszt...
Pare wymienie:
- silnik z wszystkim co pod maska...
- skrzynia
- wal z "grucha"
- bak
- przewody paliwowe
- kompa z cala wiazka kabli
Marcin84

Niedzielny Kierowca
 
Posty: 387
Dołączył(a): N 14 cze, 2009
Lokalizacja: PL

Postprzez SprężaM3 » Śr 21 lip, 2010

No i tak bendzie sporo zabawy zeby to wszystko zrobic o ile znajde bude
SprężaM3
 

Postprzez LuisFerian » Śr 21 lip, 2010

Lepiej kup E30. A tak na poważnie, to wszystko zależy od Ciebie. Są warsztaty np. w gdańsku Brzeźnie gdzie oddajesz samochód w takim stanie jaki masz a odbierasz już pięknie poskładany, pytanie ile to będzie kosztować i czy nie lepiej po prostu kupić coś innego...
Avatar użytkownika
LuisFerian

Pirat Drogowy
 
Posty: 839
Dołączył(a): Cz 12 cze, 2008
Lokalizacja: Gdansk - Zaspa

Postprzez Hadzi » Śr 21 lip, 2010

SprężaM3, a może sprzedaj rozbitka i kup np E34.... :)
Avatar użytkownika
Hadzi

Niedzielny Kierowca
 
Posty: 456
Dołączył(a): Wt 16 mar, 2010
Lokalizacja: Reda

Postprzez 13matt13 » Śr 21 lip, 2010

Nie wyciągam pochopnych wniosków, tylko oceniam wartość naprawy do wartości auta i poświęconego czasu, szkoda zachodu, chyba ze sam robisz bo jak komuś to zlecisz to zrobi ale nie przyłoży się do tego, zapewne będzie gniła w miejscu wstawiania nowych elementów. Pracowałem w autoryzowanych serwisach (blacharnia) i w firmie zaopatrującej warsztaty blacharsko-lakiernicze i różne cuda widziałem ale przy autach wartych przynajmniej 20tysięcy, moim zdaniem nie warto go robić. ;)
13matt13
 

Poprzednia strona

Powrót do Foto

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości